Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób. Pokaż wszystkie posty

chicken paillard i rozkosz smaku :)

czwartek, 21 marca 2013
Pierwszy raz miałam tą niezwykłą przyjemność skorzystać z tej metody przygotowania piersi z kurczaka. "Pillard" to z francuskiego delikatnie mówiąc "rozpusta", mając jednak na myśli sztukę kulinarną - jest to metoda polegająca na odpowiednim przygotowaniu drobiu, dzięki czemu jest on idealnie soczysty i bardzo delikatny, a dzięki dodatkom sprawia, że rozkosz smaku eksploduje wraz z pierwszym kęsem:)




Składniki:

  • 4 piersi z kurczaka,
  • 2 średniej wielkości pomidory (wydrążone z pestek i pokrojone w kostkę),
  • 1 szklanka pokrojonego w cienkie pióra kopru włoskiego,
  • 1/2 szklanki zielonych oliwek pokrojonych w talarki,
  • 1/4 szklanki uprażonych pestek z dyni (opcjonalnie),
  • 1/2 szklanki szalotki pokrojonej w bardzo drobną kosteczkę,
  • 1/4 szklanki rodzynek uprzednio zamoczonych w białym wytrawnym winie (opcjonalnie),
  • 2 łyżki kapar,
  • 1 łyżka świeżych listków tymianku,
  • 3 ząbki czosnku (rozgniecionego i dobrze posiekanego),
  • 4 łyżki oliwy z oliwek ( najlepiej Golden Drop),
  • 3 łyżki bazylii pokrojonej w paseczki, 
  • 3 łyżki posiekanej kolendry,
  • sól morska i pieprz do smaku.

Wykonanie:


1. Każdą pierś z kurczaka przekrawamy w poprzek, ale nie do końca - tak aby po rozłożeniu powstał nam z każdej piersi "motylek", którego delikatnie przy pomocy tłuczka rozbijamy, następnie, solimy i pieprzymy.

2. W dużej misce, mieszamy wszystkie warzywa i jeśli lubimy dodajemy również rodzynki i uprażone pestki dyni. "Podlewamy" 2 łyżkami oliwy ( oryginalnie powinno to być masło z dodatkiem oliwy, lecz biorąc pod uwagę względy zdrowotne oliwa z oliwek wcale nie ujmuję temu daniu walorów smakowych, natomiast jeśli możemy skorzystać z oleju Golden Drop, to smak masła mamy zagwarantowany plus wiele innych benefitów).

3. W naczyniu żaroodpornym rozkładamy nasze "motylki" z kurczaka, na wierzch kładziemy mieszankę warzyw i podlewamy resztą oliwy (pozostałe 2 łyżki).

4. Pieczemy w naczyniu żaroodpornym w 200 stopniach Celsjusza ok 15-20 minut. Na końcu posypujemy bazylią i kolendrą.

bon appétit!



polędwiczki drobiowe w marynacie "sticky barbecue"

wtorek, 20 listopada 2012



To moja kolejna propozycja na niskokaloryczne, a bogate w białko danie. Kawałeczki kurczaka zamarynowane w aromatycznej zalewie, która podczas grillowania wydobywa kwintesencję smaku. Polędwiczki są na pewno doskonałą alternatywą dla "kawałków kurczaka" serwowanych w fast foodach:)



Składniki: 


  • 500 gram polędwiczek drobiowych,
  • marynata: 
  • 1/4 szklanki cukru trzcinowego,
  • 5 łyżek powideł ze śliwek,
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
  • 2 łyżki białego octu winnego,
  • 1 łyżka musztardy pełnoziarnistej.




Wykonanie:




  1.  Wszystkie składniki marynaty, wrzucić na rozgrzaną patelnie, następnie na małym ogniu dokładnie wymieszać marynatę. Zdjąć z ognia i poczekać, aż wystygnie.
  2. W miedzy czasie płuczemy wodą polędwiczki, następnie osuszamy ręcznikiem papierowym lub bawełnianym. Polędwiczki przekładamy do naczynia szklanego lub z plastiku, zalewamy marynatą i mieszamy. Zamykamy i odstawiamy do lodówki na 1 - 24 godziny
  3. Rozgrzewamy grilla i zapiekamy z każdej strony na złoty kolor. Możemy również skorzystać z pomocy patelni grillowej lub piekarnika. 
  4. Gotowe danie dekorujemy posiekaną pietruszką lub kolendrą. Świetnie się uzupełnia w towarzystwie sosu barbecue.


Smacznego:)



kurczak w stylu meksykańskim

wtorek, 30 października 2012
Miało być trochę czekoladowo, ale dlaczego by nie trochę i ostro, tym bardziej, że osobiście uwielbiam, gdy potrawa ma w sobie choćby odrobinę pikanterii. 
Uwielbiam ostre papryczki i to nie tylko dlatego, że napędzają jak szalone nasz metabolizm, ale chyba przez to, że nadają potrawom zdecydowany i pikantny charakter.

Kurczak, którego upiekłam w rękawie nie utracił swej wilgotności i soczystości, a przyprawy dokładnie wniknęły w miejsce przeznaczenia:)






Składniki:

  • 1 cały kurczak,
  • 1-2 łyżki oliwy z oliwek,
  • panierka:
 - 2 łyżki słodkiej papryki,
 - 1 łyżka mielonego kminku,
 - 1 łyżka cukru trzcinowego,
 - 1/2 łyżki soli,
 - 2 łyżeczki oregano,
 - 1,5 łyżeczki gorzkiego kakao,
 - 1 łyżeczka mielonego pieprzu,
 - 0,5-1 łyżeczki płatków ostrej papryki lup papryczki chilli.

Wykonanie:

1. W miseczce dokładnie wymieszać wszystkie składniki panierki.

2. Kurczaka umyć, dokładnie osuszyć papierem ręcznikowym i natrzeć oliwą, a następnie dokładnie wetrzeć panierkę. Włożyć do rękawa, a następnie na 2 godziny do lodówki.

3. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni Celsjusza i włożyć do niego kurczaka. Pieczemy ok 1 godziny. Po tym czasie,  kurczaka w raz z wytworzonym sosem przekładamy do naczynia, np.: żaroodpornego i zapiekamy jeszcze ok. 10-15 minut.

4. Kurczaka serwujemy oczywiście na gorąco, najlepiej z niedocenianymi w Polsce słodkimi ziemniakami (batatami), dla których pikantny sos z kurczaka jest niesamowitym balansem:)

grillowany kurczak w Jamaican Jerk Rub

poniedziałek, 22 października 2012



Jest to tzw. "pomysł na..":) Bardzo łatwy w wykonaniu, a daje mnóstwo satysfakcji, a przede wszystkim zaskakuje nas egzotycznym smakiem. Dla tych, którzy nie lubią pikantnych potraw, proponuję zmniejszyć ilość ostrej papryki, choć mnie ta proporcja odpowiada całkowicie:)

Składniki: (4 porcje)
  • 500 gram piersi kurczaka pokrojonego w dużą kostkę,
  • posiekane listki pietruszki do dekoracji,
  • Rub, czyli panierka:     
- 4 łyżeczki cukru  trzcinowego,
- 4 łyżeczki posiekanego, świeżego tymianku,
- 4 łyżeczki soli morskiej,
- 2 łyżeczki zmielonego ziela angielskiego,
- 1 łyżeczka pieprzu kajeńskiego lub chilli,
- duża szczypta świeżo utartej gałki muszkatołowej,
- szczypta mielonych goździków.

Wykonanie:

1.  W miseczce wymieszać wszystkie składniki panierki.

2.  Kawałki kurczaka natrzeć miksturą, przełożyć do szklanego naczynia, przykryć i pozostawić w lodówce na 2 godziny max. 24 godziny, ale wówczas należy pominąć sól i dodać ją tuż przed gotowaniem.

3. Grillujemy kurczaka, tak aby mięso przypiekło się z każdej strony. Jeśli nie mamy grilla elektrycznego, możemy to zrobić nawet na patelni dodając odrobinę tłuszczu lub nawet rezygnując z niego w zależności od powłoki patelni:)



Doskonałą przystawką jest kolorowy ryż <-klik

*Pomysł na panierkę, został zaczerpnięty z książki "Marinades & Rubs"






zapiekane roladki indycze

poniedziałek, 24 września 2012

Są smaczne, zdrowe i łatwo nimi zaskoczyć nawet tych, którzy nie lubią szpinaku. Amerykanie bez indyka nie wyobrażają sobie Świąt i to nie tylko Dziękczynienia, ale również i Bożego Narodzenia.

Istnieje teoria, że spożywanie mięsa indyczego może wpłynąć pozytywnie na nasze samopoczucie, ponieważ zawiera ono aminokwas tryptofanu, który z kolei spożywany w dużych ilościach przyczynia się do wzrostu serotoniny i naszego dobrego nastroju. Oczywiście musi być spełniony jeszcze jeden warunek - musi być smacznie przyrządzone:) 


Żeby było ciekawiej, niemal do każdej panierki dodaję kilka zmielonych migdałów, nie tylko dlatego, że wspaniale działają na naszą cerę, ale ponieważ mają dobry wpływ na regulację cholesterolu, są dobre zarówno dla mózgu jak i serca, a diabetykom obniżają indeks glikemiczny spożytych potraw - jak ich nie kochać:)!

Tzw. bułkę tartą przygotowuję sama, ponieważ lubię wiedzieć, co w niej "siedzi". Robię ją z resztek czerstwego pieczywa, jakie się u nas spożywa. Razowe pieczywo wrzucam do blendera i mielę na gruboziarnisty piasek i gotowe:)



Składniki:


5-6 sznycli z piersi  indyka (400-500 gram)
1/2 szklanki tzw. bułki tartej (najlepiej z ciemnego pieczywa)
10 zmielonych migdałów
1 łyżeczka oregano
60 gram sera ( feta/ gorgonzola/ blue cheesse)
300 gram mrożonego szpinaku
1/4 szklanki drobno posiekanej cebulki
2 łyżki roztopionego masła
300 gram szpinaku mrożonego
pieprz do smaku

Wykonanie:

1. Szpinak rozmrozić, wrzucić na sitko i odsączyć z reszty wody w nim zawartej.

2. W średniej wielkości miseczce widelcem rozkruszyć ser (ja użyłam gorgonzolę, bo taką akurat dysponowałam), dodać odsączony szpinak, cebulkę oraz odrobinę pieprzu do smaku -wymieszać na jednolitą masę.

3. W głębokim talerzu mieszamy panierkę z oregano i mielonymi migdałami

4. Do rozbitych delikatnie sznycli nakładamy nasze nadzienie i zwijamy. Każdą roladkę "obtaczamy" w roztopionym maśle, a następnie w panierce. Układamy, na blaszce lub naczyniu żaroodpornym - zawiniętą częścią do dołu.

5. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni Celsjusza i zapiekamy 0k 10-15 minut 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...